Kłopoty małych ludzi

Pewnie wszyscy słyszeli o tzw. kłopotach pierwszego świata, czyli niedogodnościach uprzywilejowanych warstw społecznych. Plamy z tłuszczu na cennym płaszczu, rozcięcie wargi grzanką z solą morską. To śmieszne problemy, ale istnieją.

Żadne z nich nie dorównują kłopotom małych ludzi, którzy żyją w świecie urządzonym dla ludzi o typowym wzroście, czyli średnio o 60 centymetrów wyższych. Codzienność daje im się we znaki.

Wejście na łóżko

Zwykła podwójna kanapa może być pluszowym światem cudów, kiedy ma się 120 centymetrów wzrostu. Ale jak na nią wejść? Próba. Łóżko stoi w domu. W domu jest drabina lub partner, który chętnie pomoże. Co zrobić w luksusowym hotelu? Trzeba zamówić w recepcji o małą trampolinę.

Wyprawa do wesołego miasteczka

W wesołym miasteczku mierzą wzrost, żeby wykluczyć niższe dzieci z korzystania z niebezpiecznych atrakcji. Wtedy dziecko wybucha płaczem. Ale zakaz wejścia kobiecie w średnim wieku na karuzelę to już przesada.

Gra w mini golfa

Istnieje wiele klubów do gry w golfa dla dzieci, więc tę trudność można przezwyciężyć. Trzeba tylko pamiętać, że mali ludzie grają w golfa, a nie w mini golfa.

Rejs statkiem

Jak wszystkie kobiety, bohaterki programu lubią się opalać w bikini na jachcie. Kłopoty na pokładzie zaczynają się przy większej fali, kiedy trzeba zachować równowagę. Środek ciężkości niskiej osoby może być przyczyną kłopotów. Christy może wypaść za burtę. Ale ona zawsze popada w skrajności.

Zakup mrożonego jogurtu

Żeby nałożyć sobie pyszny, kremowy deser, trzeba dosięgnąć do dozownika.

Seks

W przypadku dwóch osób niskiego wzrostu sprawa jest prosta. Ale w intymnej sytuacji z wysokim mężczyzną małej kobiecie brakuje długich nóg, jak to trafnie ujęła Christy. Kobiety zatem szybko szybują w górę. Christy chętnie objaśni scenę rysunkiem.

Noszenie rzeczy

Najbardziej wzruszająca scena miała miejsce, kiedy Terra robiła zakupy dla swojego nienarodzonego dziecka. Nie mogła podnieść fotelika samochodowego. Lepiej, żeby pociecha urodziła się w pełni sił i sama nosiła swoje rzeczy. I jeszcze prowadziła auto.