Mały dom, duże możliwości

#
MalyDomDuzeMozliwosci

Mały dom, duże możliwości - pytania do Zacka

Dlaczego zamieszkałeś w małym domku?
O małych domach powiedział mi przyjaciel ojca. Kiedy obejrzałem zdjęcia małych konstrukcji, byłem przekonany, że budowanie małych domów idealnie wpisuje się w podróżniczy styl życia. Po szkole średniej zostałem stolarzem. Doceniam wartość domu wykonanego pod wymiar. Mobilny dom to idealne połączenie komfortu i możliwości przemieszczania się. Wielokrotnie budowałem przesadnie duże domy. Cieszę się, że mogę wziąć udział w alternatywnym ruchu budownictwa.

Co ci się podoba w mieszkaniu na małym metrażu?

To stereotyp, ale uwielbiam podróżować i doceniam ekonomiczne zalety niższych kosztów utrzymania. Mogę śmiało podejmować nowe projekty i wyzwania. Wysoki czynsz czy kredyt nie są przeszkodą w moich planach. Nawiązuję nowe przyjaźnie i lubię ludzi, których pewnie bym nie poznał w innych okolicznościach. Choć mój dom jest mały, zapewnia mi wszystkie wygody i spokój.

Co najbardziej cię zaskoczyło podczas pracy w programie?
Zawsze dziwię się, że ludzie tak długo się zastanawiają i sprawdzają różne opcje, zanim dostrzegą ich zalety. Kiedy pierwszy raz usłyszałem o małych domach, wystarczyła mi informacja, że ich budowa jest legalna.

Z czego było ci najtrudniej zrezygnować, kiedy zamieszkałeś w małym domu?
Jestem bardzo przywiązany do swoich starych prac. Rysunki ze szkoły średniej, gliniane naczynia, które wykonałem, mając 7 lat, nie są użyteczne. Pewnie nigdy nie znajdę dla nich przeznaczenia. Mimo to, trudno mi się ich pozbyć.

Twój ulubiony zabieg architektoniczny lub technologia w projekcie małego domu.
To z pewnością schody spiralne. Pięknie wyglądają i są funkcjonalne, niczym drabina ustawiona pod kątem. Standardowym rozwiązaniem w małych domach jest drabina odsunięta od ściany, żeby domownicy nie uderzali głową w sufit, kiedy po niej wchodzą. Oznacza to, że zwykle drabina sięga połowy ściany. Trzeba ją chować lub wieszać na ścianie. Często drabina dzieli przestrzeń na dwa pomieszczenia. Lubię otwartą przestrzeń w swoim domu. Schody spiralne pozwalają mi przemieszczać się po ukosie. Wchodzę na nie tuż przy ścianie, a kończę w środku mieszkania. Głowa jest zawsze na poziomie dachu. Piękne schody wykorzystuję też do siedzenia, suszenia naczyń. Osoby w kuchni i na kanapie mogą bez trudu ze sobą rozmawiać.

Jaką masz radę dla przyszłych właścicieli małych domów?
Przygotujcie się na liczną grupę przyjaciół, o których istnieniu nie mieliście pojęcia.