Zeswatani

#
Zeswatani

5 powodów, dla których małżeństwa aranżowane są trwalsze

1. O tym, że dwoje ludzi ma sobie powiedzieć tak, powinno decydować grono specjalistów. Powód? Przecież tym dwojgu zakochanie właśnie odebrało rozum. To wystarczy, by zostali uznani za niemogących samodzielnie podejmować decyzje. Dlatego powinni oddać ją w ręce osób, które myślą rozsądnie.

2. Jeśli w aranżowanym małżeństwie coś może nas zdziwić, to tylko pozytywnie. Na przykład to, że wybrany przez rodzinę albo specjalistów partner jest… hm… całkiem do rzeczy! W związku z miłości zdziwienie zazwyczaj jest synonimem rozczarowania. Bo kiedy klapki spadną z oczu, okazuje się, że idealizowany dotąd obiekt uczuć to zwykły śmiertelnik z całą masą wad.

3. Skoro 1/3 małżeństw w Polsce rozpada się z powodu niezgodności charakterów, to znaczy, że coś zaszwankowało właśnie na etapie doboru partnerów. Ta szalona dziewczyna, która zadawała tak uroczo naiwne pytania po jakimś czasie traci w oczach partnera swoją świeżość, a jej wiecznie zdziwiona mina zaczyna budzić irytację. Ten stuprocentowo męski obiekt westchnień okazuje się być bekającym po piwnie męskim szowinistą, który coraz częściej wieczory spędza w gronie kolegów zamiast z rodziną. Jednym słowem: była wielka miłość, potem szybki ślub, a tak naprawdę doszło do tragicznej pomyłki.

4. A jeśli dwoje ludzi zdążyło się dobrze poznać? W dzisiejszych czasach, kiedy pary często mieszkają ze sobą bez ślubu, po zawarciu związku małżeńskiego tak naprawdę nic się nie zmienia. Albo przynajmniej niewiele. Mąż i żona znają się jak łyse konie. Nawet jeśli im ze sobą dobrze, do związku łatwo może wkraść się nuda. Jeśli zaś małżeństwo jest trochę jak randka w ciemno, na nudę przyjdzie dłużej poczekać.

5. I ostatnia sprawa. Małżeństwo zaaranżowane z udziałem rodziny daje tę niepowtarzalną możliwość, że kiedy rodzice zaczną narzekać na synową/zięcia, można z czystym sumieniem im przypomnieć: mamo, tato, przecież sami mi ją/go wybraliście!